Stara Syrenka

Pewnemu starszemu panu popsuł się samochód a mianowicie 30 letnia Syrenka. Staruszek stoi na poboczu z podniesioną maską i nie wie co ma zrobić. Widząc to inny kierowca Mercedesa, zatrzymuje się i pyta starszego pana:
– Może pana podholować do mechanika?
– Ooo, byłoby wspaniale – odpowiada staruszek.
Kierowca Mercedesa wysiada, wyciąga linę, podczepia Syrenkę i mówi:
– Jak zapali to niech pan zamruga światłami.

W tym momencie obok przejechało ze świstem BMW. Kierowca Mercedesa zdenerwowany:
– Jak to BMW będzie szybsza od mojego mercedesa?! Nigdy!
Wsiadł do samochodu i rusza w pogoń za BMW. Gdy tak się ścigali, nie zauważyli, że na poboczu swoi z radarem policjant. Ten podbiega do radiowozu i nadaje przez radio:
– Centrala, centrala! Niemożliwe! Na krajowej 10 ścigają się ze sobą Mercedes i BMW!. Mają ponad 200 km/h!
Głos z radia odpowiada:
– No i co w tym takiego niemożliwego?
– No to, że za nimi jedzie Syrenka i mruga światłami, żeby ustąpili jej z drogi!