Pobudka

Złowił zajączek złotą rybkę, a ta mu na to:
– Zajączku, jeśli puścisz mnie wolno, to spełnię twoje trzy życzenia!
– Niech będzie – mówi zajączek – zgadzam się, pod warunkiem, że spełnisz życzenia, które wypowie miś, jak się obudzi z zimowego snu.

– Zwariowałeś zajączku? Chcesz przekazać swoje życzenia dla misia?! – spytała zaszokowana rybka.
– Dokładnie tak jak mówisz, zdania nie zmienię – odpowiedział zajączek ze stanowczością.
– A więc niech tak będzie – powiedziała rybka.
Kilka miesięcy później misio budzi się w swojej norze, rozprostowuje kości i pod nosem warczy: sto ch..ów w dupę i kotwica w plecy, byle była ładna pogoda!